Emerytura pomostowa

Bardzo duża grupa osób odchodziła z pracy korzystając z możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę. W 2008 roku padł rekord, ponieważ o wcześniejsze świadczenia wnioski złożyło aż 250 tysięcy osób, co dawało jeszcze możliwość dorobienia do emerytury. Od 2009 roku wysyp wcześniejszych emerytur skończy się, ponieważ rząd przeprowadził reformę i zastąpił wcześniejsze emerytury tzw. pomostówkami. Co to oznacza? A no nic innego jak utratę emerytalnych przywilejów przez prawie 900 tysięcy osób, a na dodatek została skrócona lista zawodów uprawnionych do wcześniejszego skończenia pracy – zmniejszona została z 300 do 60 pozycji. Już w 1999 roku rząd Jerzego Buzka zadecydował o tym, że Polska musi ograniczyć prawa do wcześniejszych emerytur, ponieważ w przeciwnym wypadku system zbankrutuje. Ustawę udało się przeforsować dopiero dziesięć lat później przez obecną koalicję PO-PSL i wsparcie w odrzuceniu weta prezydenta przez Lewicę. Tak więc obowiązuje ona od 1 stycznia 2009 roku, a dzięki niej państwo zaoszczędzi w ciągu 20 lat ponad 40 mld zł.

Emerytura pomostowa podobnie jak wcześniejsza pozwoli skończyć pracę pięć lat przed ustawowym wiekiem emerytalnym a w szczególnych przypadkach np. pilot, maszynista – nawet dziesięć. Prawo do pomostowej emerytury uzyskać ma jedynie 270 tysięcy osób. Aby ją otrzymać, trzeba było przynajmniej jeden dzień przed wprowadzeniem reformy (tj. przed 1999 r.) pracować w szczególnym charakterze lub warunkach szczególnych – zgodnie z rozporządzeniem z 1983 r. Wymagany staż łączny pracy w trudnych warunkach musi wynieść przynajmniej 15 lat, ogólny natomiast staż 20/25 lat w zależności kobiety/mężczyźni. Liczy się także wiek i w tym przypadku kobiety to ukończone 55 lat, mężczyźni 60 lat. Trzeba wtedy rozwiązać stosunek pracy z pracodawcą.